Google

 

Web

www.aydam.org

Strona główna W górę O mnie Art & FotoGaleria O Serwisie Kontakt Jak moge pomóc? Historia serwisu Przewodnik Mapa Serwisu Sklep On-Line Regulamin Chat Forum


Strona główna
W górę


Goście On-Line


Statystyki

Księga Gości:

Poczytaj
Dopisz

Kontakt ze mną
GG 9164115:
Tlen:
Napisz do mnie:
mail.gif (161 bytes)

Zalecana rozdzielczość
1024x768


Profesjonalny Hosting z PHP, MySQL, SSH Juz za 50 zł/rok, domena gratis!

Nikt nie rodzi się homoseksualistą!

Katarzyna Cegielska

Nikt nie rodzi się homoseksualistą, ale też nikt dobrowolnie nie wybiera pociągu do tej samej płci. Homoseksualizm wypływa z zaburzeń występujących w dzieciństwie i jest możliwe jego uleczenie. Zaświadczył o tym amerykański psychoterapeuta, były homoseksualista, który odbył wizytę w Polsce. Richard Cohen - prezes International Healing Fundation z Waszyngtonu przebywał w Polsce na zaproszenie Radia Maryja.
Wizyta Richarda Cohena w Polsce odbyła się pod patronatem bp. Stanisława Stefanka, przewodniczącego Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski i składała się z konferencji prasowej w Sejmie, sesji w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz audycji w Radiu Maryja i Telewizji Trwam. Wszystkie spotkania z gościem ze Stanów Zjednoczonych udowodniły, że nikt nie rodzi się homoseksualistą. - Jestem żywym przykładem na to, że nikt nie rodzi się homoseksualistą - powtarzał wielokrotnie Richard Cohen, który wyzwolił się z pociągu do tej samej płci. Teraz jako szczęśliwy mąż i ojciec trojga dzieci oraz psychoterapeuta i prezes International Healing Fundation pomaga innym uwierzyć, że zmiana ta jest możliwa. Wystarczy tylko chcieć, poznać czynniki, jakie pchnęły człowieka w tym kierunku, i pracować nad sobą z pomocą Bożą i innych ludzi. Wielkim złem wyrządzonym homoseksualistom było usunięcie choroby ze spisu zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, a potem Światowej Organizacji Zdrowia. Tym bardziej, że dokonało się to poprzez głosowanie pod wielką presją, a nie pod wpływem badań naukowych. - W 1973  r. aktywiści ruchu homoseksualnego przekonali Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne do usunięcia homoseksualizmu ze spisu zaburzeń psychicznych. Decyzja ta nie była oparta na faktach czy badaniach naukowych, ale na bezustannym nękaniu i nacisku politycznym wywieranym przez Ruch Praw Gejów. Rezultatem nie był wniosek oparty na przybliżeniu prawdy naukowej, jak dyktuje rozum, ale działanie, którego żądała ówczesna ideologia - mówił Richard Cohen. Kampania - która wystartowała ponad 30 lat temu w Stanach Zjednoczonych, zorganizowana przez różne grupy homoseksualistów - polega na tym, by tak wpłynąć na opinię publiczną, aby społeczeństwo uwierzyło, że ludzie rodzą się jako homoseksualiści i nie mogą się zmienić. Filozofia tej kampanii jest identyczna jak np. komunizm: trzeba powiedzieć coś wystarczająco głośno, powtarzać wystarczająco często przez długi czas, by społeczeństwo uwierzyło w tak powtarzane kłamstwo. W świetle próby zalegalizowania w Polsce związków homoseksualnych, Prezes IHF ostrzegał Polaków, że zbyt szybko przyjmują zachodnie wzorce rozumienia wolności. - Nie musicie postępować za Unią Europejską - zaznaczył Cohen. Stwierdził, że Zachód sprzedał się homoseksualistom, którzy żądają specjalnych praw dla siebie, a Polska może się temu przeciwstawić i zaproponować zdrowe rozwiązania.
Tymczasem badania naukowe wykazują, że orientacja homoseksualna dokonuje się we wczesnym dzieciństwie i zależy od kilku czynników, m.in. biologicznych, psychicznych i socjologicznych. - Dlatego możemy z całą pewnością powiedzieć, że nie ma żadnych naukowych dowodów, że homoseksualizm jest genetyczny czy przekazywany dziedzicznie - mówił Cohen. Aby wytłumaczyć proces popadania w chorobę posłużył się własnym przykładem. - Pięć czynników wpłynęło na to, że zacząłem w pewnym momencie odczuwać pociąg do tej samej płci. Były to: zbyt uboga relacja z ojcem, zbyt bliska więź z matką, bicie przez brata, nękanie przez kolegów w szkole i wykorzystywanie seksualne przez wujka. To wszystko sprawiło, że stałem się homoseksualistą - wyznał Cohen. Obecnie pracując z tysiącami kobiet i mężczyzn, Cohen zauważa, że choć historia każdej osoby jest inna, to jednak można zauważyć wiele podobieństw. Jednym z nich jest wielka wrażliwość każdej z tych osób.
Richard Cohen przeszedł trzy etapy uleczenia, wyjścia z homoseksualizmu. Szczegółowo opisał je w książce pt. Wyjść na prostą. Rozumienie i uzdrawianie homoseksualizmu. Przede wszystkim odczuł wielką Bożą miłość do siebie i wiarę w to, że może zostać uzdrowiony. Kolejnym etapem było poznanie przyczyn, które spowodowały u niego homoseksualizm. - Kiedy zrozumiałem, skąd wzięły się we mnie te pożądania, odczułem wielką ulgę - przyznaje. I wreszcie pomogła mu miłość, zdrowa miłość kobiet i mężczyzn, którzy wsparli go w radzeniu sobie z niechcianymi uczuciami.
Jak mówi Cohen, homoseksualistów nie należy piętnować, ale podać im pomocną dłoń, nawet wtedy, kiedy oni tę dłoń będą odtrącać. - Moja konkluzja to czwarty rozdział Ewangelii św. Jana - spotkanie Jezusa z Samarytanką. Żydzi nawet nie pomyśleli, by rozmawiać z Samarytanami - ich zdaniem byli to ludzie nieczyści. Jezus podszedł do kobiety, poprosił o wodę, a jej dał wodę życia - mówił amerykański psychoterapeuta, a także nawrócony z judaizmu chrześcijanin. - Jezus nie oceniał kobiety, nie krzyczał na nią. Dlatego mój ostatni apel, który daję w oparciu o ten czwarty rozdział Janowej Ewangelii, brzmi: „Bądźcie tak jak Jezus”. Bo to jest sprawa życia i śmierci. I to jest powód, dla którego jestem tutaj. Mógłbym nawet dzisiaj umrzeć tutaj dlatego, aby ci ludzie mogli poczuć wolność, mogli przezwyciężyć homoseksualizm - wyznał Cohen i porównał drogę homoseksualistów z drogą wyjścia Polaków z komunizmu. Homoseksualiści szamocą się, nie znając drogi wyjścia. - Od lat wszyscy wychodzący do nich dają im złą odpowiedź - naukowcy, pedagodzy, przedstawiciele różnych religii, media i politycy - podsumował Richard Cohen.

Przedruk z serwisu www.niedziela.pl

Strona utworzona 28 lutego 2006 r.
Ostatnia aktualizacja: wtorek 28 lutego 2006 17:46:55
Created by © Adam Gabriel Grzelązka


Kontakt * Prawa Autorskie & Współpraca * Autor Serwisu & Forum * E-Mail

© 2004-2006 by Adam Gabriel Grzelązka
Serwis założono 18 VIII 2004 r.