Google

 

Web

www.aydam.org

Strona główna W górę O mnie Art & FotoGaleria O Serwisie Kontakt Jak moge pomóc? Historia serwisu Przewodnik Mapa Serwisu Sklep On-Line Regulamin Chat Forum


Strona główna
W górę


Goście On-Line


Statystyki

Księga Gości:

Poczytaj
Dopisz

Kontakt ze mną
GG 9164115:
Tlen:
Napisz do mnie:
mail.gif (161 bytes)

Zalecana rozdzielczość
1024x768


Profesjonalny Hosting z PHP, MySQL, SSH Juz za 50 zł/rok, domena gratis!

Historia Kościoła Katolicka
Ks. prof. dr hab. Marian Banaszak

LICZNI MISJONARZE

Wolność religijna od 313 r. ułatwiła Kościołowi spotęgowanie misyjnej działalności wewnątrz i na zewnątrz cesarstwa rzymskiego. Jej rezultat ocenia się jako znakomity. W połowie V wieku znajdowały się poza chrześcijaństwem tylko nieliczne grupki pogan, zamknięte środowiska żydowskie i część plemion germańskich.

 

Metody i rezultaty

Ośrodkami misyjnej działalności są Kościoły lokalne, których biskupi nią kierują. Głównie więc od ich kwalifikacji zależy w tym czasie rozwój misji. Nadal jednak uważano, że misyjne działanie jest obowiązkiem duchownych i laików w równym stopniu, jak świadczą ówczesne kazania Jana Chryzostoma i innych. Z tego punktu widzenia wypowiadają kaznodzieje skargi na małą gorliwość misyjną niektórych właścicieli ziemskich, chętniej budujących dla siebie wspaniałe łaźnie niż starających się o budowę kościoła czy troszczących się o kapłanów i nauczycieli do głoszenia Ewangelii.

Świeccy chrześcijanie w większości rozumieli swój misyjny obowiązek i spełniali go w miarę możliwości. Gorliwość misyjną wykazują i znaczne zasługi zdobywają chrześcijańscy anonimowi kupcy, podróżni, urzędnicy, żołnierze i marynarze. Podkreśla się więc, że bez ich działania nie osiągnięto by tak wielkich rezultatów misji.

Biskupi zwalczając pogaństwo na własnym terytorium, nie stronili od organizowania misji poza swoim Kościołem lokalnym, jak świadczą przykłady Marcina z Tours i Wiktrycjusza z Rouen, czy Jana Chryzostoma z Konstantynopola, który troszczył się o szerzenie Ewangelii w Fenicji i wśród Gotów. Biskup rzymski Celestyn I wysyła (431) do Irlandii dotychczasowego diakona Palladiusza jako biskupa misyjnego. Sprawy misji stawały się coraz częściej tematem wspólnych obrad biskupów na synodach.

Mnisi włączali się do działalności misyjnej, ale indywidualnie i spontanicznie, najczęściej w pobliżu swego klasztoru, sporadycznie zaś stawali się wędrownymi misjonarzami. Pociągali wszakże wielu pogan do chrześcijaństwa przykładem swej religijnej gorliwości, którą Jan Chryzostom uważał za szczególny środek nawracania.

Pisma chrześcijańskie miały mniejsze znaczenie misyjne, gdyż docierały do niewielu pogan, a bezpośrednio po edykcie mediolańskim niektóre odznaczały się zbyt triumfalnym tonem czy też akcentami nietolerancji wobec pogan. Misjonarze głosili Ewangelię bądź przed całą wioską, bądź w indywidualnych rozmowach, prowadzili dyskusję z wykształconymi poganami, czynili starania o budowę kościoła. Niekiedy występowali przeciw miejscom pogańskiego kultu, które uważano za siedliska demonów. Wśród ludności wiejskiej chrześcijaństwo przyjmowało się łatwiej, gdyż działały dwa dodatkowe czynniki: autorytet i cuda. To pierwsze sprawiało, że misjonarze korzystali czasem z pomocy urzędników.

Państwo w szerokim zakresie pomagało dziełu chrystianizacji swymi zarządzeniami o usuwaniu kultu i niszczeniu świątyń pogańskich, choć z drugiej strony wzmagało wrogość pogan do Kościoła. Wrogość ta była też nieraz wywołana tumultami chrześcijan w niektórych prowincjach cesarstwa.

 

Opór pogan

Wyrażał się on przede wszystkim w pismach, w których odrzucali chrześcijaństwo jako szkodliwą nowość i bronili własnej, pogańskiej tradycji. Opór ten organizowali intelektualiści, których zawodowej i literackiej działalności chrześcijańscy władcy na ogół nie ograniczali prawnie, chyba dlatego że uważali ją za mniej niebezpieczną niż haruspicja, mogące zaszkodzić władcy przepowiadaniem jego rychłego upadku.

Retor antiocheński Libanios (314-393) był najwybitniejszym przedstawicielem tego intelektualnego oporu. Pisał skargi na ucisk wielowiekowego dorobku kulturalnego i religijnego. Czcił Juliana jako Odnowiciela, ale potrafił także wstawiać się u niego za prześladowanymi chrześcijanami. Nieustępliwie zabiegał u cesarza Teodozjusza Wielkiego o zachowanie świątyń pogańskich. Mniejsze znaczenie mieli inni pogańscy pisarze i filozofowie, którzy swobodnie nauczali, jak Asklepiodotos i Ammonios w Aleksandrii czy Proklos w Atenach. Pogańscy pisarze i filozofowie w Rzymie łączyli działalność literacką i nauczycielską z polityczną. W sporze o ołtarz bogini Wiktorii w senacie wystąpili jako aktywna grupa polityczna. Stracili jednak wpływy po zwycięstwie Teodozjusza nad uzurpatorem Eugeniuszem (394).

Ludność wiejska w niektórych prowincjach dłużej opierała się misji chrześcijańskiej. W Górnym Egipcie, w części Syrii i w północnej Afryce dochodziło nawet do tumultów przeciwko chrześcijanom. W tych krajach oprócz przywiązania do tradycyjnej religii, powodowała to polityczna opozycja przeciw rzymskiej władzy, która teraz była chrześcijańska. Nigdzie jednak nie wystąpił zorganizowany opór pogan o szerszym zasięgu.

Rezultat liczbowy misji w cesarstwie był wielki, skoro cesarz Teodozjusz II mógł uważać, że poganie już nie istnieją. Mniejszy niewątpliwie był rezultat jakościowy, bo duchowni i pisarze nieraz użalali się na półchrześcijan, czyli tych, którzy przyjmowali chrzest bez wewnętrznego przekonania, ze względu na nacisk władzy państwowej lub karierę urzędniczą, pozostając przy pogańskich obyczajach, a nawet wracając do pogaństwa w bardziej sprzyjających warunkach.

Dzieło misyjne w tym okresie nie ma Jednolitego charakteru ani geograficznie, ani etnicznie. Nie dokonało się równo we wszystkich regionach cesarstwa i nie objęło równo wszystkich grup ludności cesarstwa.

Omawianemu okresowi dał św. Augustyn nazwę czasy chrześcijańskie (tempora christiana), co należy rozumieć nie tylko jako okres panowania chrześcijańskich cesarzy i zdobycia przez chrześcijan liczbowej przewagi, ale także jako uchrześcijanienie całej kultury.

 

Chrystianizacja Żydów

Nie może chlubić się ona taką skutecznością, jak misja wśród pogan. Z mozaizmu były nawrócenia, ale pojedyncze. Wprawdzie Ambroży mówi o wielu ochrzczonych Żydach, lecz zaznacza, że jest to mało na ogólną ich liczbę. Jedną z głównych przyczyn było niewątpliwie zamknięcie się Żydów w izolacji religijnej i kulturalnej, traktowanie odstępców od mozaizmu jako zdrajców narodu i bojkotowanie ich we wszystkich dziedzinach. Konstantyn Wielki już w 315 r. skierował do gmin żydowskich zagrożenie karami, jeżeli będą wrogo odnosić się do swych dawnych współwyznawców, nawróconych na chrześcijaństwo W okresie uprzywilejowania Kościoła musiały zdarzać się pozorne nawrócenia, skoro cesarz Honoriusz w edykcie (416) surowo zabronił Żydom wracać z chrześcijaństwa do mozaizmu. W prawie państwowym religia żydowska nie była zakazana, istniały nawet kary za niszczenie synagog, ale w IV i V wieku wprowadzono pewne ograniczenia cywilnych uprawnień Żydów i swobody w spełnianiu kultu, zakazano też małżeństw mieszanych i posiadania niewolników chrześcijan. Łączyło się to z dość silnym ruchem prozelityzmu. Walczyli z nim pisarze chrześcijańscy w rozprawach polemicznych, mniej natomiast zajmowali się samą misją wśród Żydów. Utarło się bowiem na przełomie IV i V wieku przekonanie wśród chrześcijan, że jest ona daremna, gdyż lud żydowski nie odpowiedział ongiś na bezpośrednie wezwanie Jezusa Chrystusa i ta jego zatwardziałość będzie trwać do końca świata.

 

Misje w cesarstwie

Najznakomitsze ich skutki dostrzega się w Egipcie, w czym szczególne zasługi położył biskup aleksandryjski Atanazy, stosujący dwie metody misyjnego działania: zakładanie biskupstw w ośrodkach dotąd mało schrystianizowanych i osobistą wizytację terenów objętych misją. Przykładem rozwoju chrześcijaństwa jest egipskie miasto Oxyrhynchos, które na początku IV wieku miało dwa kościoły, a sto lat później dwanaście. Biskupowi Atanazemu i jego następcom pomagali w dziele misyjnym mnisi, którzy chętnie zajmowali się nawracaniem pogańskich kapłanów, niestety, przesadzali niekiedy w nadmiarze gorliwości. Uczynił tak mnich Szenute, opat Białego Klasztoru Atripe koło Akhmim w Górnym Egipcie, podburzając chrześcijan przeciw dość licznym jeszcze poganom i biorąc z nimi udział w zniszczeniu pogańskiej świątyni, a nawet w splądrowaniu wsi. Chrystianizacja wiejskiej ludności w Egipcie metodami prawdziwie misyjnymi zakończyła się w połowie V wieku, dłużej natomiast trwał proces uchrześcijanienia jej życia.

Frumentios, pochodzący z Tyru, został około 350 r. ustanowiony przez Atanazego z Aleksandrii pierwszym biskupem etiopskim z siedzibą w Aksum, stolicy kraju. W tradycji etiopskiej otoczony legendą, miał według niej dostać się podczas podróży handlowej z bratem Aidesiosem w ręce handlarzy niewolnikami u wybrzeży Somali. Obaj zostali sprzedani władcy etiopskiemu w Aksum. Frumentios wychowywał następcę tronu Ezana, który po objęciu władzy pozwolił wrócić im do kraju rodzinnego. W drodze powrotnej odwiedzili Atanazego. Od niego Frumentios przyjął sakrę z uprawnieniem do misji w Etiopii. Rozwinął tam szeroką działalność, za którą od Etiopczyków otrzymał imię Abba Salama, czyli Ojciec pokoju.

Niewykluczone, że mimo jego działalności władcy etiopscy po Ezanie wrócili do pogaństwa i dopiero w V wieku doszło do pełnej chrystianizacji tego kraju.

W Palestynie otoczył Konstantyn Wielki szczególną czcią miejsca wsławione życiem i śmiercią Pana Jezusa, budując w nich kościoły. Jerozolima, z wzrastającą liczbą kościołów i klasztorów, oratoriów i hospicjów, ściąga licznych pielgrzymów i przyjmuje charakter miasta chrześcijańskiego. Na soborze nicejskim bierze udział 18 biskupów palestyńskich. Powstają biskupstwa na terytorium dawnego Edomu i na południowym brzegu Morza Martwego. Chrześcijaństwo jednak dociera z trudem do ludności wiejskiej, bo mozaizm zamknął ją na misje chrześcijańskie. W Palestynie wszakże powstają klasztory jako żywotne ośrodki kościelnego i religijnego oddziaływania na ludność.

Arabia posiadała już w poprzednim okresie rozwiniętą organizację kościelną, skoro (246/7) odbył się synod w jej stolicy Bosra, a na sobór nicejski (325) przybył metropolita Nikomados z 5 biskupami. Liczba biskupów wzrasta obecnie do osiemnastu. Jednym z nich jest mnich Mojżesz (święty), który objął nowe biskupstwo w Pharan na półwyspie synajskim. Biskupstwo w Petra podniesiono (358) do rangi metropolii. Chrzest przyjął Zokomosa, wódz plemienia Saracenów. Mnich Euzebiusz z Jerozolimy nawrócił (ok. 420) szejka Aspebeta, który z kolei został pierwszym biskupem swego szczepu.

Arabia południowa stała się schronieniem dla arian, nestorian i monofizytów, gdy arianinowi Teofilowi, posłowi (356) cesarza Konstancjusza, udało się zbudować kościół w Adenie i dwa dalsze kościoły w kraju Himjarytów (dzisiejszy Jemen).

W Syrii, według świadectwa Jana Chryzostoma, stolica kraju Antiochia była (ok. 390) chrześcijańska prawie w zupełności. Należy przyjąć, że cały kraj stał się chrześcijańskim w takim samym stopniu, skoro na początku V wieku patriarchat antiocheński liczył około 130 biskupstw, a jedno biskupstwo Cyru obejmowało 800 parafii, według listu tamtejszego biskupa Teodoreta do papieża Leona Wielkiego. W chrystianizacji ludności wiejskiej odegrali mnisi syryjscy wielką rolę. Misjonarze zaś z Antiochii działali w IV wieku wśród nomadów nad wschodnią granicą syryjską.

Gruzja zawdzięczała początki swego chrześcijaństwa niewolnicy, później nazwanej Nino albo Christiana (Krystyna), czyli po prostu chrześcijanka. Ok. 330 r. nakłoniła króla Mirian do wyrażenia zgody na przybycie misjonarzy, najprawdopodobniej z Antiochii. Kościół gruziński przyczynił się do utworzenia alfabetu khutsuri i przetłumaczenia Biblii i ksiąg liturgicznych na rodzimy język, co zapoczątkowało literaturę gruzińską. Za króla Wachtanga I (446-499) uzyskał autokefalię mając swoim zwierzchnikiem katholikosa, który jednak aż do VIII w. będzie przyjmował święcenia w Antiochii.

Izauria podwoiła liczbę swoich biskupstw, a stolica metropolii, Seleucja, ściągała licznych pielgrzymów do sanktuarium św. Tekli. Trudną do nawrócenia była jedynie ludność górska, co więcej, jej bandyckie napady na kościoły i klasztory występowały jeszcze w V wieku.

Cypr został w pełni schrystianizowany w IV wieku, a na soborze efeskim uzyskał uznanie swej autokefalii, niezależności kościelnej od Antiochii.

Azja Mniejsza, po schrystianizowaniu ludności helleńskiej w miastach, przeżywała szybki rozwój Kościoła wśród ludności wiejskiej, czego przykładem jest działalność 50 chorepiskopów w metropolii Cezarei za Bazylego Wielkiego. Opór chrystianizacji stawiały jedynie małe grupy etniczne, jak plemię Maguzeńczyków, przesiedlone ongiś z Babilonu do Kapadocji, oraz ludność w górach Lydii i Frygii.

Kapadocja odgrywała nadal szczególną rolę w chrystianizacji Azji Mniejszej, a Kościół lokalny w Cezarei Kapadockiej stał się wzorem organizowania życia religijnego i kościelnego, z uwzględnieniem wartości świeckiego wykształcenia. Misjonarzami z Kapadocji byli, Wulfila apostoł i biskup Gotów, Eutyches na Krymie i biskup Vetranio w Scytii.

Plemiona gockie nad Dunajem przyjęły (341) przychylnie misję Wulfili. Później jednak prześladowano Gotów nawróconych, opuścili więc kraj, a cesarz Konstantyn II pozwolił im osiedlić się w Myzji. Wędrowne plemiona gockie otrzymały misjonarzy z Konstantynopola, którego biskup Jan Chryzostom szczególnie interesował się nawracaniem Gotów i wyświęcił dla nich biskupa Unilasa i jego następcę.

Macedonia opierała się jeszcze chrystianizacji tam, gdzie istniały głośne pogańskie sanktuaria, Delfy i Eleusis.

Grecja podobnie stwarzała trudności misjom przez dawny kult bogini Ateny i Dionizosa w swojej stolicy. Miasto Ateny było w znacznej części pogańskie, gdy studiowali tam Bazyli Wielki i Grzegorz z Nazjanzu. Pogańska i wroga chrześcijaństwu była ateńska Akademia Platońska. Załamanie kultury pogańskiej nastąpiło przez najazd Alaryka na Grecję w 395 r. W pierwszej połowie V wieku zamieniono na Akropolu pogańskie świątynie na kościoły chrześcijańskie, a liczba biskupstw w Grecji co najmniej się potroiła.

Na Bałkanach była utrudnieniem dla misji niepewna sytuacja polityczna i spory ariańskie. Ok. 400 r. działał jako misjonarz biskup Nicetas z Remesiana, który nawrócił jedno z plemion trackich wokół Philippopolis. Nicetasa uznaje się także za misjonarza Dacji.

W Dalmacji, jej stolica za cesarzy rzymskich, Salona, stała się ośrodkiem misji dla całego kraju, a na początku V wieku była siedzibą metropolity i miała całą dzielnicę kościelną z bazyliką, baptysteriami i budynkami mieszkalnymi dla duchownych, jak świadczą odkrycia archeologiczne.

Italia Górna zawdzięczała chrystianizację Mediolanowi, którego Kościół osiągnął wielką skuteczność misyjną dzięki dobremu położeniu. komunikacyjnemu miasta, istnieniu tam rezydencji cesarskiej i działalności wybitnych biskupów, zwłaszcza Ambrożego (świętego). Niestrudzenie przypominał on chrześcijanom obowiązek misyjnego oddziały-,wania na pogan, wyświęcał biskupów dla innych miast i pozostawał z nimi w kontaktach, napisał dla Fritigil, księżnej Markomanów, katechizm wiary chrześcijańskiej w formie listu.

W dolinach alpejskich zaczęło się chrześcijaństwo dopiero ok. 400 r. W misyjnych warunkach działali biskupi, Zenon w Weronie (362-372), Gaudenty w Brescia (zm. po 406) i Maksym w Turynie (397-415).

Środkowa i południowa Italia poddawała się powoli chrystianizacji z biskupstw Rzymu, Neapolu i Syrakuz.

Rzym długo utrzymywał pogaństwo w swoich wyższych warstwach, które według świadectwa (ok. 350) Ammiana Marcellina odznaczały się umiłowaniem tradycji rzymskich i były mało przychylne chrześcijaństwu. Starały się także odnowić kult i świątynie pogańskie, lecz nie mogły zahamować spadku liczby pogańskich kapłanów. Lepsza sytuacja dla chrześcijaństwa zaistniała, gdy krąg chrześcijańskich kobiet z arystokracji (od 380) zaczął prowadzić życie ascetyczne na wzór mniszego i propagował chrześcijańskie rozumienie rzymskości. Niemniej cesarz Honoriusz jeszcze w 409 r. upomniał urzędników za popieranie kultu pogańskiego, a opat Benedykt znalazł w tym okresie na Monte Cassino ludność pogańską, uprawiającą kult Apollina i świętego gaju.

Afryka przeżywała trudności w rozwoju misji z powodu walk między katolikami i donatystami. Poganie utrzymywali się wśród wyższych warstw. Znane jest, że w mieście Timgad (ok. 360) było jeszcze 470 kapłanów pogańskich, a gdy ustawodawstwo cesarskie wprowadziło zamykanie świątyń i usuwanie posągów bóstw, doszło do krwawych starć z poganami w niektórych miejscowościach. Misyjną działalność Kościoła afrykańskiego ukazują nam listy i kazania św. Augustyna. Poświadcza on także (ok. 400), że istnieją w Afryce liczne ludy, którym nie głoszono jeszcze Ewangelii. Były to ludy na pograniczu Afryki rzymskiej. Kościół afrykański mimo swej żywotności nie opracował Biblii i ksiąg liturgicznych w języku punickim i berberyjskim, co utrudniało misje wśród ludności nie znającej języka łacińskiego.

Galia osiągnęła w IV wieku taki etap chrystianizacji, że większość miast posiadała Kościoły lokalne. Od połowy tego stulecia wzrosła liczba biskupstw do ponad stu.

Chrystianizacja ludności wiejskiej osiągnęła też w V wieku swój szczytowy punkt, zapoczątkowana jednak planowo wcześniej dzięki biskupom, jak Marcin z Tours (zm. 397), który prowadził ją nie tylko w swoim okręgu biskupim. Zachęcani przez biskupów chrześcijanie właściciele ziemscy, jak Paulin z Noli i Sulpicjusz Sewer, troszczyli się o nawracanie pogan i budowali kaplice w swych posiadłościach. Z takich fundacji powstały potem parafie.

Półwysep iberyjski miał najbardziej rozwinięte Kościoły lokalne w prowincjach Baetica i Tarragonensis, skąd szły misje w głąb kraju. Wśród Basków zaczęły się one ok. 400 r. Powoli rozwijała się w Hiszpanii misja ludności wiejskiej. Zajmują się nią biskupi jeszcze w VI wieku.

Brytania rozwija swą kościelną organizację. Na synodzie w Rimini jest więcej biskupów brytyjskich, niż pół wieku wcześniej w Arles. Kościół brytyjski włączył się w dyskusje teologiczne na temat łaski i pelagianizmu oraz w działalność misyjną w Irlandii i Szkocji przez św. Patryka i św. Niniana. Rozwój tego Kościoła przerwały najazdy plemion anglosaskich z kontynentu w drugiej połowie V wieku.

 

Misje wśród Germanów

Germanowie w rzymskich prowincjach nadreńskich znali chrześcijaństwo i mieli kościoły już w II wieku, jak zaświadcza (ok. 180) Ireneusz z Lyonu. W obecnym okresie nawraca się coraz więcej Germanów, będących w służbie cesarskiej. Niektórzy z nich zdobywają zasługi w rozszerzaniu chrześcijaństwa, jak Merobandes, fundator klasztoru (ok. 400) w pobliżu Troyes, czy Arbagast w Trewirze. Trudniejsze było nawracanie wodzów germańskich, sprzymierzonych tylko z cesarstwem, gdyż trwali w ścisłej więzi religijnej z swoim ludem. Jeżeli jednak przyjmowali chrześcijaństwo, pociągali do niego podległe sobie plemiona.

Burgundowie, osiedleni (ok. 407) na lewym brzegu Renu, są pierwszym znanym ludem germańskim, który nawrócił się zbiorowo. Przyjęli jednak arianizm, prawdopodobnie za pośrednictwem Wizygotów.

Goci nad dolnym Dunajem i Morzem Czarnym wcześniej od Burgundów zetknęli się z chrześcijaństwem, jednakże ich nawracanie było procesem powolnym. Z Ewangelią zapoznali ich najpierw jeńcy kapadoccy, może też inni misjonarze, nieznani z imienia. W 325 r. podpisał uchwały soboru nicejskiego biskup Teofil z Gocji, z pewnością działający na Krymie.

Wizygoci, zachodni odłam Gotów, zajmujących ziemie dzisiejszej Besarabii, przy jęli chrześcijaństwo w ariańskiej formie przez działalność biskupa Wulfily.

Wulfila (Ulfilas), urodzony (ok. 310) z ojca Gota i matki pochodzącej z Kapadoeji, branki Gotów, został w nieznanych okolicznościach chrześcijaninem, potem lektorem, podejmując się trudnego zadania przekładu Pisma Świętego na język gocki. Gdy przebywał z poselstwem gockim na dworze cesarskim, przyjął sakrę biskupią (341) z rąk Euzebiusza z Nikomedii oraz stał się zwolennikiem umiarkowanego arianizmu. Powrócił do ojczyzny, później jednak na rozkaz cesarski został przesiedlony z innymi Gotami w okolice Nikopolis (Trnova w Bułgarii), zmarł zaś w Konstantynopolu (381).

Wizygoci pod wodzą Frithgerna weszli w granice cesarstwa, gdy Hunowie (375) uderzyli na dotychczasowe posiadłości Gotów. Uznani za sprzymierzeńców mogli osiedlić się w Myzji, a ich wódz pod wpływem cesarza Walensa, gorliwego arianina, przyjął wówczas z całym swoim ludem wiarę chrześcijańską w formie radykalne ariańskiej. Później nieco konflikt Wizygotów z Walensem i śmierć cesarza w krwawej bitwie pod Adrianopolem (378) spowodowały, że cesarstwo odeszło od arianizmu, lecz oni przy nim pozostali, zachowując długo swą odrębność wyznaniową. Kościół gocki posługiwał się własnym językiem w liturgii, co nie było czymś rewolucyjnym, bo Kościół na Wschodzie używał języka syryjskiego i koptyjskiego, oprócz greckiego i łacińskiego. Kościół gocki przyjął też nieco odmienną strukturę. Nie wiązał biskupstw z miastami, lecz tworzył je według grup plemiennych. Uznał nadto istnienie prywatnych kościołów, gdyż prawo własności było u Germanów bardzo silne, natomiast obce mu było życie zakonne. Zniwelowanie różnic i dostosowanie się do Kościoła powszechnego było powolnym procesem i łączyło się z romanizacją życia Gotów.

Kościół gocki prowadził własne misje i dla chrześcijaństwa w formie ariańskiej pozyskał w pierwszej połowie V wieku Ostrogotów, Gepidów, Wandalów, Alanów, Rugiów, Herulów, Skirów oraz częściowo Burgundów i Swebów. Najpóźniej przyjęli chrześcijaństwo Longobardowie.

Strona utworzona 7 października 2005 r.
Ostatnia aktualizacja: środa 25 stycznia 2006 20:25:24
Created by © Adam Gabriel Grzelązka


Kontakt * Prawa Autorskie & Współpraca * Autor Serwisu & Forum * E-Mail

© 2004-2006 by Adam Gabriel Grzelązka
Serwis założono 18 VIII 2004 r.