Google

 

Web

www.aydam.org

Strona główna W górę O mnie Art & FotoGaleria O Serwisie Kontakt Jak moge pomóc? Historia serwisu Przewodnik Mapa Serwisu Sklep On-Line Regulamin Chat Forum


Strona główna
W górę


Goście On-Line


Statystyki

Księga Gości:

Poczytaj
Dopisz

Kontakt ze mną
GG 9164115:
Tlen:
Napisz do mnie:
mail.gif (161 bytes)

Zalecana rozdzielczość
1024x768


Profesjonalny Hosting z PHP, MySQL, SSH Juz za 50 zł/rok, domena gratis!

Historia Kościoła Katolicka
Ks. prof. dr hab. Marian Banaszak

RUCH EKUMENICZNY

Misjonarze ewangeliccy pierwsi dostrzegli konieczność ekumenizmu chrześcijańskiego, który jako ruch szybko objął znaczną część Kościołów protestanckich.

Protestantyzm światowy nie był jednolity w stopniu większym niż katolicyzm światowy i to nie tylko z racji istnienia wielu jego denominacji, ale też innych warunków w Europie, a innych w Stanach Zjednoczonych. Wspólnota Anglikańska skonsolidowała się i pierwsza podjęła działalność ekumeniczną. Prezbiterianie i reformowani, synowie tej samej reformy kalwińskiej, przeprowadzili najpierw połączenie się w ramach swoich Kościołów, następnie włączyli się w ruch ekumeniczny. Luteranie, najliczniejsi z protestanckich wyznań, znaleźli się w Niemczech za Hitlera w niezwykle trudnej sytuacji, która doprowadziła do powstania Kościoła Wyznaniowego (Bekennende Kirche).

Ewangelicy w Polsce, skupieni najliczniej w Kościele ewangelicko-augsburskim i w Kościele ewangelicko-unijnym, przeżywali trudności strukturalne, zmuszeni do określenia swej tożsamości narodowej.

Kościoły starokatolickie i narodowe usiłowały objąć nowe kraje, ale nie miały większych rezultatów. Sekty i ruchy religijne rozwijały się szczególnie po drugiej wojnie światowej.

Ewangelicki ruch ekumeniczny szybko ukształtował kierunek i formy działania. Długo jednak trwało, zanim powstała Ekumeniczna Rada Kościołów. Katolicki ruch ekumeniczny musiał przezwyciężyć wiele trudności, by po drugiej wojnie światowej stać się skuteczny w działaniu.

 

Protestantyzm światowy

Obie wojny światowe dotknęły boleśnie wszystkie Kościoły, w tyra także ewangelickie, zarówno przez zniszczenia materialne (głównie świątyń i majątku kościelnego), jak i przez nastawienie ludzi nieomal wyłącznie na sprawy polityczne i gospodarcze. Dla Kościołów ewangelickich w ojczyźnie reformacji, w Niemczech, rządy nazistowskie stały się czasem próby. Wywołane nimi i wojną zagrożenie zwiększyło w wielu krajach poczucie jedności, ujawnione w niesieniu pomocy, którą już podczas pierwszej wojny światowej i po niej Kościoły ewangelickie Skandynawii i Stanów Zjednoczonych służyły bratnim Kościołom w Niemczech i Francji.

Protestantyzm na tej drodze i przez działalność misyjną nabrał świadomości swego światowego zasięgu, czego wyrazem stała się (1910) ewangelicka międzynarodowa konferencja misyjna w Edynburgu, a zwłaszcza ustanowiona (1921) w Lake Mohonk (Nowy Jork) Międzynarodowa Rada Misji. Światowy zasięg wyrażał się też w teologii, której najwybitniejszym przedstawicielem w tym zakresie był Karol Barth, odnawiając naukę reformacji luterańskiej i kalwińskiej. Na świecie w środowiskach ewangelickich zaprzestano teraz traktować protestantyzm jako produkt zachodnioeuropejski (niemiecki z urodzenia, francuski z adopcji), a uznano, że posłannictwo Reformacji nie jest europejskie, tylko ewangelijne, dlatego żaden kraj, żadna kultura i żadna rasa nie mogą go monopolizować.

Wspólnym działaniem Kościołów ewangelickich w świecie był ruch ekumeniczny, który w 1948 roku przyjął farmę organizacyjną, gdy utworzono Światową Radę Kościołów dla rozwijania jedności między nimi. Potrzebę wspólnego działania odczuwali ewangelicy w swoich krajach. Przykład dali protestanci francuscy, którzy przed wojną (1938) znaleźli drogę do jedności, tworząc wspólną Protestancką Radę Młodzieży (Conseil protestante de la Jeunesse), a po wybuchu wojny złączyli się w Comission Inter-Mouvements auprès des Evacués, by razem prowadzić działalność wśród ludzi wyrzuconych z domów.

Wobec skłonności wielu protestantów do liberalizmu i racjonalizmu powstały ewangelickie ruchy integrystyczne, jako środek obrony. Integryści ożywiła swą działalność po drugiej wojnie światowej, zwłaszcza gdy ultraintegryści amerykańscy przeciw ruchowi ekumenicznemu zorganizowali się (1941) w Amerykańską Radę Kościołów Chrześcijańskich, a w 1948 roku, kilka dni przed pierwszym zebraniem Rady Ekumenicznej, przekształcili się w Międzynarodową Radę Kościołów Chrześcijańskich (International Council of Christian Churches).

Żywotny na początku XX wieku ruch liberalnych protestantów, który przez Międzynarodowy Komitet Postępu Religijnego organizował kongresy, prawie zaniknął w okresie międzywojennym. W 1949 roku wznowił aktywność, tworząc Międzynarodowe Stowarzyszenie dla Wolności Religijnej. Młodych protestantów skupiał w Międzynarodowym Związku Religijnym (International Religious Fellowship). Liberalni pastorzy szwajcarscy utworzyli Międzynarodowy Ośrodek Wychowania Liberalnego.

 

Anglikańska Wspólnota

Charakterystyczny dla XX wieku ruch przebudzenia, który wyszedł z Walii pod przewodnictwem kaznodziei świeckiego, Evana Robertsa, odznaczał się tym, że kierowali nim świeccy, choć obejmował też pastorów. Wywierał wpływ na religijne i moralne życie jednostki, ale również na życie całego społeczeństwa, szczególnie w dziedzinach wielkiego zagrożenia, jak alkoholizm. Kościół anglikański Walii nie był przeciwny temu ruchowi, starając się wykorzystać widoczne owoce Jego religijnej działalności.

Kościół Walii był jednym z dwudziestu Kościołów anglikańskich, które (od 1867) stopniowo tworzyły Anglikańską Wspólnotę. Od początku unikała ona form zorganizowanej federacji, lecz zewnętrznym wyrazem jej istnienia było odprawianie w przyjętym terminie 10 lat Konferencji w Lambeth, zwoływanej przez arcybiskupa Canterbury, a działającej z zastrzeżeniem, że nie przywłaszcza sobie autorytetu prawnego w dziedzinie nauki i życia kościelnego. Warunki wojenne spowodowały zwołanie kolejnej Lambeth-Conference (1920) po 12-letniej przerwie, lecz wielkiego znaczenia nabrała dopiero następna Konferencja (1930) z udziałem 308 przedstawicieli, gdyż na niej dokładnie określono zasady przynależności do Anglikańskiej Wspólnoty. Przyjęto wówczas, że Anglican Communion w ramach jednego, świętego, katolickiego i apostolskiego Kościoła jest wspólnotą diecezji, prowincji i kościołów regionalnych, prawnie ustanowionych i pozostających w łączności ze stolicą arcybiskupią w Canterbury. Uznano, że każdy Kościół posiada strukturę ustrojową oraz zachowuje i głosi wiarę taką, jaka została określona w jego Book of Common Prayer. Zaznaczono, że wszystkie Kościoły anglikańskie tworzą jedność nie przez jakąś centralną władzę ustawodawczą lub wykonawczą, lecz przez wzajemną lojalność, której wsparcie stanowi rada biskupów, zebranych na Konferencji.

Zapewnioną w tej formie jedność Kościoła anglikańskiego urzędowego (High Church) chciano poszerzyć na tak zwane Kościoły wolne swego wyznania. Opracowano więc (1938) projekt unii, lecz do jego realizacji można było przystąpić po wojnie. Arcybiskup Canterbury, dr Fisher, zwrócił się (1946) z wezwaniem do tych Kościołów, by rozważyły możliwości i warunki połączenia. Po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi utworzono (1950) komisję, a w rezultacie jej działania przyjęto jedność Kościoła anglikańskiego (High Church) w Anglii z nadal autonomicznymi Kościołami: prezbiteriańskim w Anglii, episkopalnym w Szkocji i prezbiteriańskim w Szkocji.

W Anglican Communion stało się specyficznym zjawiskiem, gdy Kościół anglikański w Południowych Indiach połączył Kościoły episkopalne i nieepiskopalne Indii, Birmy, Cejlonu oraz metodystów. Wspólnota u-znała ten fakt w 1955 roku. Niektóre z Kościołów, członków Anglican Communion, były kościołami państwowymi jeszcze w XX wieku, lecz stopniowo zostały oddzielone od państwa. W Anglii postulowano rozdział Wysokiego Kościoła, lecz bez skutku. Król, koronowany przez arcybiskupa z Canterbury, pozostał nadal najwyższym rządcą (supreme governor) Kościoła anglikańskiego i zachował prawo mianowania biskupów.

Dechrystianizacja życia, jako szczególnie zachodnioeuropejskie zjawisko, nie ominęła Kościoła anglikańskiego. Na 27 milionów jego wyznawców w Anglii w 1958 roku tylko 12% spełniało obowiązek komunii wielkanocnej, choć odnowiono i uaktywniono duszpasterstwo. Do szkół wprowadzono (1946) naukę religii i odprawiano specjalne nabożeństwa szkolne. Wcześniej już rozbudowano duszpasterstwo wojskowe i więzienne. Na wzór francuski do zdechrystianizowanych środowisk proletariackich starano się wprowadzić anglikańskich księży robotników. Całą dziedzinę społecznej działalności Kościoła powierzono specjalnej komisji The Board for Social Responsibility.

 

Metodyści i baptyści

Ruch metodystyczny, powstały w anglikanizmie, a odłączony przy końcu XVIII wieku jako osobny Kościół, odznaczał się wielką aktywnością, zwłaszcza przez działalność swych świeckich misjonarzy. Zyskiwał wyznawców, uprawiając teologię przede wszystkim soteriologiczną, nastawioną na moralne ukształtowanie człowieka. Metodyści zachowali na ogół episkopalny charakter Kościoła anglikańskiego, choć początkowo posługiwali się chętniej nazwą superintendent niż biskup. Jedynie angielscy metodyści nie wprowadzili u siebie urzędu biskupa, wszędzie zaś zdecydowanie odcinali się od anglikańskiego dogmatyzmu i byli otwarci na inne wyznania protestanckie. W Ameryce Północnej, gdzie mieli trzy czwarte swych wyznawców w skali światowej, sami na początku XX wieku doznali podziałów z przyczyn politycznych i rasowych, ale nie przestali (od 1881) odbywać wspólnych konferencji, które postanowiono (1951) zwoływać co pięć lat (Ecumenical Methodist Conference). W Stanach Zjednoczonych trzy największe ugrupowania metodystów złączyły się (1939) w Methodist Church. W Kanadzie weszli w porozumienie z protestanckimi kongregacjonalistami i prezbiterianami, tworząc United Church of Canada. Od początku zaangażowali się w działalność i organizację ewangelickiego ruchu ekumenicznego.

Baptyści, choć ich powstanie łączy się z anabaptystycznym ruchem informacyjnym w Niemczech, w obecnym kształcie swego wyznania uformowali się w anglikańskim Kościele. Początkowo, z racji poglądów co do powszechności lub partykularności łaski zbawienia, dzielili się na Generał Baptist i Particular Baptist, lecz połączyli się w Anglii już przy końcu XIX wieku, a na początku XX wieku utworzyli Światowy Związek Baptystów (Baptist World Alliance). Za cel tego Związku przyjęli niesienie swoim wyznawcom pomocy moralnej i duchowej, bronienie wolności religijnej i głoszenie ideałów Kościoła według Nowego Testamentu. Ustanawiając w nim komisje, szczególną rangę nadali komisji dla światowych misji. Wytyczne działania ustalają na kongresach Związku, odbywanych co 5 lat, a ich realizację powierzyli komitetowi wykonawczemu, zbierającemu się co roku na obrady. Jako pomocniczy organ Związku powołali (1948) Europejską Federację Baptystów (European Baptist Federation).

Utworzenie międzynarodowych form związkowych nie oznaczało powstania jednego Kościoła baptystów, gdyż .pozostawiono przyjmowaną przez większość zasadę, że dla baptysty Kościołem jest jego lokalna wspólnota, w której istnieją tylko dwa urzędy kościelne: starszego (prezbitera) i diakona. W poszczególnych krajach lokalne wspólnoty tworzą unie, które działają przez odbywane okresowo synody lub konferencje. Ich autonomia, racjonalistycznie ujęta nauka chrześcijańska, wolność religijna jednostki, a zwłaszcza silnie rozbudzona świadomość misyjnego działania, stały się źródłem powodzenia misji baptystów, uprawianych wśród pogan i chrześcijan. W 1956 roku podawano, że mieli 36 milionów ochrzczonych, choć trudno ustalić dokładną liczbę, gdyż istnieją niezależne odgałęzienia, wywodzące się z baptystów. Jedno z nich: Uczniowie Chrystusa (Disciples of Christ) dało z kolei początek niezależnym grupom o orientacji kalwińskiej, nazywanym Kościołami Chrystusowymi (Churches of Christ). Dopiero w 1957 roku doszło do ich połączenia z Uczniami Chrystusa i utworzenia Zjednoczonego Kościoła Chrystusowego (United Church of Christ).

Ruch ekumeniczny znalazł zrozumienie u znacznej części baptystów. Do Światowej Rady Kościołów przystąpił Światowy Związek Baptystów, lecz w Stanach Zjednoczonych wspólnoty z południowej części kraju, mając nastawienie integrystyczne, związały się z Międzynarodową Radą Kościołów Chrześcijańskich. Zdecydowani zaś integryści, baptysta misjonarz William Carey Taylor, odrzucali jedną i drugą organizację, przekonani, że obie zawierają błędne doktryny i mogą spowodować zniszczenie życia baptystycznego.

 

Prezbiterianie i reformowani

Uznawani, jedni i drudzy, za synów reformy kalwińskiej, w swoich Kościołach różnili się tym, że reformowani bardziej rozwinęli dogmatyczny system Kalwina, a prezbiterianie - system strukturalny (kościelny). Kalwini w krajach anglosaskich stanęli w opozycji do episkopalnych Kościołów, jak Kościół anglikański, dlatego swoim Kościołom nadali charakter prezbiterialny, odrzucając urząd biskupi, a przyjmując synod za najwyższą władzę, z jego kolegialnym prezydium jako władzą wykonawczą. Prezbiterianie, używając na określenie siebie samych nazwy reformowani, gdy utworzyli (1877) Związek Kościołów Reformowanych, podkreślili w jego oficjalnym tytule system prezbiterialny. W 1954 roku zaznaczyli światowy charakter Związku, nazywając go Aliance of the Reformed Churches throughout the World holding the Presbyterian System.

W Stanach Zjednoczonych prezbiterianie, podzieleni w ubiegłym stuleciu na kilka Kościołów, zdołali (1958) połączyć swój najliczniejszy Kościół (Presbyterian Church in the USA) z United Presibyterian Church of North America, przyjmując dla tego związku nazwę United Presbyterian Church in the USA, który miał ponad 3 miliony wyznawców.

Kalwini (reformowani), szczególnie w krajach uznających ongiś ich Kościół za państwowy, z trudnością pokonywali XIX-wieczny rozłam na Kościoły oficjalne i integrystyczne. W Holandii Kościół reformowany państwowy (Nederlandse Herwormde Kerk) doznał rozłamu z powodu ulegania liberalizmowi i modernizmowi. Powstał najpierw ruch, a potem uznany Kościół chrześcijański reformowany (Christelijke Gereformeerde Kerk) o ortodoksyjnej orientacji. Część tego Kościoła połączyła się z drugim nurtem ortodoksyjnym, zorganizowanym w Nederduits Gereformeerde Kerk, i utworzyła wspólny Kościół (Gereformeerde Kerk), który mając 700 tysięcy wyznawców, nie wszedł do Światowej Rady Kościołów ani też nie połączył się z Nederlandse Herwormde Kenk, chociaż ten w latach trzydziestych przystąpił do wewnętrznej odnowy i dokonał (1951) reorganizacji swej struktury.

We Francji na początku XX wieku reformowani dzielili się na Unię Kościołów Reformowanych Ewangelickich (ortodoksyjni kalwini) i Unię Kościołów Ewangelickich Wolnych. Współdziałanie organizacyjne wprowadzili dopiero w 1938 roku.

W Niemczech, w których reformowani liczyli (1958) ponad 2,5 miliona, utworzyli już w XIX wieku związek kościelny (Reformierter Bund), ale nadal istniały niezależne wspólnoty, zwłaszcza w Saksonii i Bawarii. W 1928 roku przystąpiły one do nowo utworzonego związku (Bund der evangelisch-reformierten Kirchen Deutschlands).

Reformowano, prowadzili liczniejsze misje .niż luteranie. Ich Kościoły w Afryce miały na ogół orientację bardzo ortodoksyjno-kalwińską i tendencje integrystyczne. Na synodzie południowoafrykańskim wysunęły (1924) ideę światowej organizacji Kościołów reformowanych o tej orientacji. Do realizacji przystąpiono (1946) na konferencji delegatów Kościołów reformowanych Holandii, Kościoła chrześcijańskiego reformowanego Ameryki i Kościoła reformowanego Afryki Południowej. Postanowiono utworzyć Synod Reformowany Ekumeniczny jako światową strukturę organizacyjną. Przystąpiło do niego kilka innych Kościołów, jak Kościół wolny Szkocji i Kościół ewangelicki Irlandii, a na obradach w Amsterdamie (1949) zajmowano się zagadnieniami teologicznymi, stosunkiem Kościoła do państwa i ekumenizmem. W przeciwieństwie do Światowego Aliansu Reformowanych nie przystąpiono do Światowej Rady Kościołów, zarzucając jej zbyt słabe uwzględnianie teologicznych podstaw protestantyzmu.

Wszystkich prezbiterianów i reformowanych na świecie (1958) obliczano na 45 milionów. Obok nich było 6 milionów kongregacjonalistów.

Nazwę kongregacjonalistów nadano wspólnotom reformowanym, które zachowując całkowitą własną niezależność uznawały jedynie Chrystusa za Głowę swego Kościoła jako wspólnoty przez Niego ukształtowanej (a Christo congregata). Przyjęły one z czasem tę nazwę i utworzyły luźne unie krajowe, jak Kościół Zjednoczony Chrystusa, a przy końcu XIX wieku połączyły się w związek międzynarodowy (International Congregational Council). Objął on unie z Ameryki Północnej, Anglii, Szkocja i Szwecji oraz małe wspólnoty z niektórych krajów Ameryki Południowej, nie umniejszając prawnej niezależności każdej z nich.

 

Luteranie i nazizm

Najliczniejsze z protestanckich wyznań, luterańskie (70 milionów), miało swe Kościoły na całym świecie, tym bardziej więc uświadomiło sobie, że musi odejść od utożsamiania go z niemieckością (Lutheritum ist Deutschtum), w czym pomogły trudności, jakie napotkało w Niemczech za nazistowskich rządów.

W Niemczech Kościół ewangelicko-augsburski po pierwszej wojnie światowej przeżył kryzys strukturalny, gdyż z upadkiem cesarstwa upadło też zwierzchnictwo i opieka cesarza (Summepiskopat), powszechne zaś stało się żądanie rozdziału Kościoła od państwa. Wpływy socjalizmu zmniejszyły wpływy protestantyzmu na naród niemiecki, nadto po wojnie wzrosło występowanie z Kościoła (1920 rok - 305.584), którego druga fala ujawniła się za rządów nazistowskich (1937 rok - 352.000). Socjalizm miał tak silne wpływy, że nawet część pastorów utworzyła radykalny związek tak zwanych wierzących socjalistów (Bund religiöser Sozialisten in Deutschland).

W okresie zagrożenia Kościoły ewangelicko-augsburskie niektórych małych landów dołączyły do większych. Czyniono też starania o utworzenie wspólnoty wszystkich Kościołów, powołując na I zjeździe ogólnym (1922) Niemiecki Ewangelicki Związek Kościołów (28 Kościołów).

W partii narodowosocjalistycznej (NSDAP) członkowie ewangelicy utworzyli (1932) grupę Niemieckich Chrześcijan, którzy Związek Kościołów chcieli przekształcić w jeden Kościół Rzeszy, wprowadzając hitlerowską zasadę jednoosobowego przywództwa (wodzostwa), ideał zgermanizowania chrześcijaństwa i usunięcia elementów żydowskich (aryjski Chrystus). Powstał więc jeden Kościół ewangelicki niemiecki (Deuteche Evangelische Kirche), z Ludwigiem Müllerem jako biskupem Rzeszy.

W opozycji do Niemieckich Chrześcijan zrodził się (1933) ruch Ewangelia i Kościół, a pastorzy utworzyli związek (Pfarrer-Notbund) z inicjatywy i pod przewodnictwem Martina Niemöllera. Uznano za konieczne w działaniu i teologii wierne zachowywanie zasad Pisma Świętego i augsburskiego wyznania wiary. Powstała więc (1934) Społeczność Wyznaniowa Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego, dając początek nowej ogólnoniemieckiej organizacji Kościoła ewangelicko-augsburskiego, zwanej po prostu Kościołem Wyznającym (Bekennende Kirche). W jego kierownictwie nie było początkowo zgodności w ustosunkowaniu się do nazistowskiej władzy państwowej, lecz na synodzie w Dahlem (1936) odrzucono teorie rasistowskie i apoteozę narodu jako objawy neopoganizmu, następnie skierowano do Hitlera memoriał z napiętnowaniem bezprawia i obozów koncentracyjnych. Ze względu na to opozycyjne stanowisko część pastorów znalazła się w więzieniach i obozach. Jako zalany męczennik Kościoła Wyznaniowego zginął stracony w Flossenburgu (1945) więzień obozu w Buchenwaldzie, teolog i pastor Dietrich Bonhoeffer.

Po drugiej wojnie światowej powstała różna sytuacja Kościoła ewangelicko-augsburskiego w Niemczech Zachodnich (RFN) i w radzieckiej strefie okupacyjnej, nazwanej później Niemiecką Republiką Demokratyczną. Zdołano jednak wspólnie na konferencji w Treysa koło Marburga (1945) przyjąć nazwę Kościół ewangelicki w Niemczech i nową strukturę, w której najwyższym organem kościelnym była Rada (12 członków) pod kierownictwem biskupa Theophila Wurma (zm. 1953) i jego zastępcy, pastora Niemöllera. Określono też (1948) na zgromadzeniu w Eisenach trwałą strukturę Kościoła, którą objęto 28 Kościołów krajowych (13 ewangelicko-augsburskich, 13 unijnych i 2 reformowane).

Ortodoksyjność wyznania luterańskiego, o którą w Niemczech walczył Kościół Wyznaniowy, była wiernie zachowywana w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w stanie Missouri, dokąd w XIX wieku udawali się emigranci niemieccy. Grupy wyznania augsburskiego utworzyły Kościół rządzony przez Synod Missouri. W 1949 roku liczył blisko 6 tysięcy gmin i ponad milion 700 tysięcy wyznawców. Konserwatywny, nie dążył do złączenia się z National Lutheran Council w Stanach Zjednoczonych. W Ameryce zaś, tak jak w Niemczech, starano się organizować współpracę Kościołów wyznania augsburskiego w poszczególnych krajach i na całym świecie. Doprowadziło to (1947) do utworzenia Światowej Federacji Luterańskiej. Nie naruszała ona struktur i obrzędów poszczególnych Kościołów, bo przyjęła za główny cel jedność w zakresie podstawowych zagadnień doktrynalnych, opartych na tak zwanych doktrynalnych księgach Kościoła (pisma twórców reformacji). Federacja wybrała Genewę na swą siedzibę, obok Światowej Rady Kościołów, której jest członkiem.

 

Ewangelicy w Polsce

W Polsce po pierwszej wojnie światowej istniało siedem niezależnych Kościołów ewangelickich. Łącznie miały one (1930) 842 tysiące wyznawców, co stanowiło 2,6% ludności Polski. Przewaga w nich Niemców (70% po wojnie) wywoływała tarcia narodowościowe, podobnie jak odmienna organizacja w każdym z dawnych zaborów - tarcia kościelne. W celu ich usunięcia urządzono (1921) w Uppsali polską konferencję religijną, lecz ustalono tylko, ze władze Kościoła ewangelicko-augsburskiego w Wielkopolsce nie mogą być zależne od synodu generalnego w Berlinie. Nacjonalistycznym ośrodkiem niemieckim pozostał Deutschtumsbund w Łodzi i jego organ Lodzer Freie Presse, który występował przeciw generalnemu superintendentowi, pastorowi Burschemu w Warszawie, co sprawiło, że synod konstytucyjny ewangelików (1922) był bardzo burzliwy i nie doszło do porozumienia. Kompromisowe pojednanie nastąpiło dopiero w 1928 roku, gdy utworzono Radę Kościołów ewangelickich w Polsce, powołując superintendenta Juliusza Burschego na przewodniczącego. Rada w swym założeniu obejmowała wszystkich ewangelików w Polsce bez różnicy kościelnej i narodowej, zachowując samodzielność poszczególnych Kościołów. Rządowi nie udało się dokonać unifikacji prawodawstwa dzielnicowego i zasad organizacyjnych wszystkich Kościołów ewangelickich, lecz (1922) tylko ogólnikowo Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Dopiero w 1936 roku dekret prezydenta określił szczegółowo stosunek państwa do tego Kościoła, lecz ewangelicy uznali to prawo za niekorzystne dla siebie.

Starania ewangelików o własny wydział teologiczny doprowadziły (1920) do utworzenia czterech katedr na Uniwersytecie Warszawskim, a dwa lata później do erygowania Wydziału Teologii Ewangelickiej, który podczas drugiej wojny światowej prowadził tajne nauczanie. W 1954 roku został przekształcony w Chrześcijańską Akademię Teologiczną, jednowyznaniową, początkowo z sekcją teologii ewangelickiej i sekcją teologii starokatolickiej, następnie też z sekcją teologii prawosławnej.

W czasie drugiej wojny światowej ewangelicy wyznania augsburskiego, jeżeli nie wykazali się nacjonalistyczną działalnością niemiecką, doznali prześladowania od okupacyjnych władz. Z 210 duchownych tego wyznania 120 miało narodowość polską, z nich zaś 36 zamknięto w obozach koncentracyjnych. Profesor i pastor Edmund Bursche, brat superintendenta Juliusza, zginął (1940) w obozie Mauthausen-Gusen.

Niemiecki charakter w okresie międzywojennym i swój strukturalny związek kościelny z Prusami starał się zachować Kościół ewangelicko-unijny w Wielkopolsce i na Pomorzu, skupiając przeważnie Niemców. Rząd polski nie uznał jego Synodu Krajowego, który działał nadal, choć nielegalnie.

Swój niemiecki charakter podkreślał w szczególniejszy sposób Kościół ewangelicko-unijny na Śląsku, wydając wśród czasopism Katowitzer Zeitung, wobec czego Związek Polaków Ewangelików zaczął wydawać czasopismo Ewangelik Górnośląski.

W Polsce działało kilkadziesiąt wspólnot i sekt protestanckich, z których czternaście, w tym Kościół wolny luterański, Związek Kościołów Chrystusowych, bracia apostolscy, nie zyskało uznania władz państwowych, ale działały na podstawie Konstytucji Marcowej. Wyraźnie też ożywiła się agitacja amerykańskich sekt, jak metodyści, badacze Pisma Świętego i adwentyści. U polskich adwentystów dnia siódmego doszło do rozłamu (1933), powstała wówczas wspólnota chrześcijan dnia siódmego, przyjmując później nazwę Zjednoczeni Chrześcijanie Dnia Siódmego.

Niechęć katolików do protestantów wywoływała ich agitacja, niektóre pisma nastawione agresywnie i koniunkturalne konwersje, jak konwersja Stefana Żeromskiego na kalwinizm, by ominąć katolickie prawo małżeńskie. Ewangelicy wszakże wydawali swobodnie szereg czasopism, zwłaszcza o charakterze kulturalno-oświatowym, i posiadali znaczną liczbę własnych towarzystw. Charakteru wyznaniowego unikało działające od 1920 roku Towarzystwo badania dziejów reformacji w Polsce, które przy współpracy znakomitych historyków wydawało kwartalnik Reformacja w Polsce, pod dobrym kierownictwem profesora Stanisława Kota.

 

Starokatolicy polscy

Kościoły starokatolickie w Europie nie okazywały wielkiej aktywności. Do ich Unii Utrechckiej należały dwa polskie Kościoły, które określiły się jako starokatolickie.

Mariawici, zorganizowani w osobny Kościół przy końcu poprzedniego okresu, mieli początkowo 120 parafii i około 200 tysięcy wyznawców, lecz mię rozwijała się liczbowo, nawet tracąc zwolenników. Do przyczyn należało niewątpliwie złe wrażenie, jakie sprawił list pasterski ich przełożonego, Jana Kowalskiego, o mistycznym małżeństwie księży i zakonnic. Wielu zwolenników utracili, gdy nastąpił (1923) rozłam wywołany przez ich duchownego, Ludwika Rytela, który w broszurze Mariawityzm w świetle faktów i życia oskarżył Kowalskiego i innych o błędy i niemoralność. Sytuacji nie wyjaśniło pismo Kowalskiego Główne podstawy mariawityzmu, natomiast katolikom uświadomiło, jak daleko mariawityzm odszedł od katolickich prawd wiary.

Kowalski, konsekrowany (1909) na biskupa w Utrechcie u starokatolików, przybrał jeszcze za życia Felicji Kozłowskiej (zm. 1921) tytuł arcybiskupa starokatolickiego Kościoła mariawitów i wyświęcił biskupów pomocniczych, Romana Próchniewskiego i Leona Gołębiowskiego. Jego organ prasowy Mariawicka Myśl Narodowa oświadczył (1924), że stolica apostolska została przeniesiona z Rzymu do Płocka, a Kowalski jest papieżem słowiańskim. Zniósł on mocą swej władzy celibat biskupów i księży, wprowadził kapłaństwo kobiet i ogłosił wieczyste śluby mistyczne biskupów i kapłanów z siostrami zakonnymi.

Zarzuty Rytela przeciw Kowalskiemu, zwłaszcza o niemoralność, podjęła prasa, a prokurator wszczął dochodzenie. Utrechcka Unia Kościołów Starokatolickich wykluczyła mariawitów, zaś ich unia z Polskim Kościołem Narodowym (1928) okazała się krótkotrwała, zwłaszcza że Sąd Okręgowy w Płocku skazał Kowalskiego na 4 lata więzienia za demoralizację klasztoru płockiego mariawitek. Gdy wyrok został podtrzymamy mimo apelacji, kapituła generalna mariawitów (1935) pozbawiła go władzy i unieważniła wszystkie jego nowości. Rozłam został utrwalony.

Grupa płocka przeciwna Kowalskiemu zachowała nazwę starokatolickiego Kościoła mariawitów. Grupa felicjanowska (20% mariawitów i 9 kapłanów) opowiedziała się za Kowalskim, który po wyjściu z więzienia wyświęcił 8 biskupów. Podczas wojny wystosował do Hitlera list z wezwaniem do nawrócenia się na mariawityzm. Uwięziony i osadzony w obozie koncentracyjnym, zginął w Dachau (1942).

Po wojnie działały nadal obie grupy mariawitów. Kościół starokatolicki mariawitów w Płocku został podzielony na trzy diecezje: płocko-warszawską, łódzko-śląską i lubelsko-podlaską.

Mariawici już w okresie międzywojennym tracili na znaczeniu, natomiast ekspansję podjął wówczas Polski Kościół Narodowy. Jego propagatorzy, wśród których był biskup Franciszek Hodur, przybyli ze Stanów Zjednoczonych (1919). Pierwszą parafię (Kraków), choć bez zgody władz państwowych, zorganizował (1924) biskup elekt Franciszek Bończak.

Hodurowcy, nazywani tak przez katolików w okresie międzywojennym, działali przez ulotne pisma i czasopismo Polska Odrodzona. Działali też przez swoje organizacje, jak Towarzystwo Niewiast Polskich, Towarzystwo Oświatowe, Chór Szopena, Komitet Pomocy. Prostych ludzi przyciągali językiem narodowym w liturgii. Według Polaka-Katolika mieli (1925) w Polsce 10 tysięcy wyznawców, lecz doznali kilku rozłamów.

Największy rozłam spowodował ich krakowski zjazd (1931), gdy potępił biskupa Władysława Marcina Farona (zm. 1965). Biskup ten (dawny kapłan katolicki) zachował część zwolenników i ustanowił własny Kościół polski starokatolicki, który przed wybuchem wojny liczył 3 biskupów, 38 księży i około 50 wspólnot parafialnych, lecz przestał istnieć (1948), po powrocie Farona do Kościoła katolickiego.

Hodurowcy tworzyli polskonarodowy Kościół katolicki, którego biskupem został (1935) Józef Padewski, konsekrowany przez Hodura w Scranton. Oba Kościoły (1939) nie przekraczały liczby 15 tysięcy wiernych, lecz dzieliły się na diecezje, dekanaty i parafie. Polskonarodowy Kościół katolicki przyjął ewangelicką strukturę synodalną, zachował jednak na czele pierwszego biskupa ze Scranton, zwanego niekiedy prymasem, z władzą w Stanach Zjednoczonych i w Polsce. Po drugiej wojnie światowej część Kościoła w Polsce zerwała (1951) jedność z Ameryką i popierana przez reżim warszawski tworzyła Kościół polskokatolicki, którego biskup Maksymilian Rode przyjął tytuł Prymasa Polski i głosił hasło tysiąca kościołów narodowych na 1000-lecie Chrztu Polski.

 

Sekty i ruchy religijne

Kościoły ewangelickie, szczególnie z Ameryki Północnej, prowadziły działalność misyjną nie tylko w Afryce, Azji i Oceanii, ale także w Ameryce Łacińskiej i w Europie wśród katolików. Źródła misyjnej aktywności niektórych z tych Kościołów, na ogół w okresie międzywojennym zwanych sektami, były różne, najczęściej jednak tkwiły w ach charakterze eschatologicznym bądź perfekcynistyczno-reformistycznym. Pierwsze występowało szczególnie u adwentystów, badaczy Pisma Świętego, przyjaciół człowieka, świadków Jehowy i w Kościele apostolskim, drugie - u scjentystów, w ruchu zielonoświątkowców i w nowych wspólnotach ewangelickich, jak Gnadauer Verband. Z wymienionych sekt większość powstała w XIX wieku, ale w XX wieku nie zatraciły, a nawet zwiększyły swój zapał misyjny. W Polsce okresu międzywojennego najbardziej znana była działalność adwentystów, badaczy Pisma Świętego i świadków Jehowy.

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, przyjmując w swej eschatologicznie nastawionej teologii zbawcze pośrednictwo Chrystusa, uznał rok 1844, w którym według założyciela, Williama Millera, miało nastąpić powtórne przyjście Chrystusa na świat, za zapoczątkowanie Jego sądu nad sprawiedliwymi, zakończonego (stale oczekiwanym) rychłym przyjściem powtórnym. W Polsce uznani (1922) za wyznanie tolerowane, wydają Znaki Czasu, Sługa Zboru i Lekcje Biblijne (kwartalnik).

Badacze Pisma świętego, założeni (1872) w Stanach Zjednoczonych przez Charlesa T. Russella, nazwali się (1913) International Bible Students Association, którego siedzibą został Londyn. Do swej doktryny przejęli od adwentystów chiliazm, według którego oni jako prawdziwy Kościół wybranych (małe stado) z chwilą śmierci ostatniego z wybranych zostaną wskrzeszeni i będą niewidzialnie zarządzać światem podczas tysiącletniego królowania Chrystusa na ziemi.

Przyjaciele człowieka (Amis de l’Homme), zwani też Małym Stadem utworzyli Kościół Królestwa Bożego, gdy Szwajcar, Alexandre Freytag potępił w Stowarzyszeniu Badaczy przerosty organizacyjne, wprowadzone kosztem uprawiania miłości chrześcijańskiej. Zachował chrzest przez zanurzanie, ale za ważniejsze uważał ślubowanie miłości altruistycznej.

Świadkowie Jehowy, zwani wcześniej od nazwiska założyciela russellitami, na kongresie w Columbos (USA) wystąpili (1931) po stronie następcy Russella, Josepha Franklina Rutherforda, który odszedł od poglądów poprzednika, a zwłaszcza wprowadził w Stowarzyszeniu Badaczy teokratyczny centralizm. Przyjęcie z Izajasza Proroka (43, 12) słów: będziecie moimi świadkami, mówi Jahwe za główne zadanie do spełnienia dało im nazwę świadkowie Jehowy, w Polsce zamiennie stosowaną z nazwą badacze Pisma Świętego. W swojej uproszczonej doktrynie nie uznają bóstwa Chrystusa i odrzucają sakramenty, a według Apokalipsy przyjmują, że oni są owymi 144 tysiącami opieczętowanych, którzy doczekają się tysiącletniego Królestwa Bożego na ziemi, gdy szatan zostanie pokonany. Rutherford zobowiązał świadków Jehowy do uprawiania działalności misyjnej, aby zwalczyć religie, związane pod przewodnictwem Kościoła rzymskokatolickiego z politycznymi i gospodarczymi mocami świata, opanowanego stale jeszcze przez szatana. W swoich pismach gwałtownie atakował te religie jako nierządny Babilon. Jego następca (1940), Nathan Homer Knorr, zmienił taktykę, polecając świadkom Jehowy: bądźcie przyjacielscy i pełni taktu wobec innych. Nadal organizują wielkie międzynarodowe zjazdy i kongresy, znane z okresu międzywojennego, jak kongres w Londynie (1926) i Detroit (1928). Nie włączyli się do ruchu ekumenicznego, zresztą nie mogliby być przyjęci do Światowej Rady Kościołów z powodu odrzucania bóstwa Chrystusa.

W Polsce działalność badaczy Pisma świętego zapoczątkowali reemigranci z Ameryki. W Warszawie powstała (1921) Reprezentacja Międzynarodowego Stowarzyszenia Badaczy Pisma Świętego, lecz szybko podzielili się na kilka grup o zmienianych nieraz nazwach. Jedna z nich przekształciła się (1931) w Świecki Ruch Misyjny Epifanii. Świadkowie Jehowy przed drugą wojną światową zwiększyli swą liczbę przez polskich reemigrantów z Europy Zachodniej, zwłaszcza z Francji. Po wojnie nie uzyskali państwowego uznania, głównie z powodu związku ze Stanami Zjednoczonymi i odrzucania służby wojskowej, prowadzili jednak bardzo szeroką akcję propagandową, systematycznie narzucając się rodzinom katolickim ze swymi pismami i religijnymi dyskusjami.

 

Ewangelicki ekumenizm

Kościół anglikański (High Church) z racji rozległego imperium brytyjskiego stykał się z różnymi religiami i wyznaniami chrześcijańskimi. Współdziałanie wszakże Kościołów protestanckich zaczęło się najpierw na polu misyjnym i doprowadziło do utworzenia Światowej Konferencji Misyjnej (World Missionary Conference), która na początku XX wieku obejmowała 160 stowarzyszeń misyjnych. Na zjeździe jej 1200 delegatów w Edynburgu (1910) zaczął się ewangelicki ruch ekumeniczny. Dramatycznie przedstawiając problem jedności chrześcijan, zacytowano wypowiedź wykształconego Chińczyka, chrześcijanina: Wy nam objawiliście Jezusa Chrystusa i za to jesteśmy wam wdzięczni, lecz jednocześnie do nas przynieśliście wasze różnice i podziały: jedni głoszą wyznanie metody styczne, inni luterańskie, jedni są kongregacjonalistami, inni episkopalistami. Prosimy Was, byście nam głosili Chrystusa.

Poruszony tym skandalem braku jedności biskup Kościoła episkopalnego na Filipinach, Charles Brent (zm. 1919), doprowadził do powołania ogólnej komisji w celu zbadania wiary i ustroju Kościoła. Pod tą nazwą Wiara i Ustrój (Faith and Order) rozpowszechnił się ruch, który za główne zadanie przyjął nakłanianie wszystkich ewangelików, by poznali dzielące ich różnice i usunęli je w celu dojścia do jedności.

Początkiem działań ekumenicznych była (1920) kolejna Lambeth-Conference, z udziałem 252 biskupów anglikańskich z całej Wielkiej Brytanii; wydała ona w sprawie jedności Odezwę do całego ludu chrześcijańskiego. Wyjaśnienie co do katolickiego ruchu unijnego złożył anglikański arcybiskup z Camterbury w liście (1923), który określił jako nie-urzędowy. Uznał w nim stosunek Kościoła anglikańskiego do rzymskokatolickiego za sprawę najważniejszą i dość obszernie omówił konferencje w Malines, podkreślając, że mają one charakter prywatny.

Anglikanie doprowadzili do powstania światowej Konferencji Wiara i Ustrój. Osobny Komitet stały przygotował światowy zjazd religijny w Waszyngtonie (1925), czego duszą był Robert Gardiner, który wydał też Modlitewnik unijny.

Ewangelicki arcybiskup Uppsali, Nathan Söderblom, podjął myśl założenia Ekumenicznej Rady Kościołów. Znalazło to poparcie w Sztokholmie (1925) na Światowej Konferencji Praktycznego Chrześcijaństwa (Life and Work), a następnie w Lozannie (1927) na Światowej Konferencji Wiary i Ustroju. Udało się wszakże dopiero w 1937 roku utworzyć tak zwany Komitet Czternastu, złożony z równej liczby przedstawicieli obu ruchów. Przygotował on w Utrechcie (1938) konferencję przedstawicieli różnych ruchów ekumenicznych i związków wyznaniowych, na której ukonstytuowano tymczasową Radę i przyjęto tymczasowe statuty, powołując na przewodniczącego anglikańskiego arcybiskupa z Canterbury, W. Temple’a, a na sekretarza generalnego Viser’ta Hoofta.

Napięta sytuacja międzynarodowa i wybuch drugiej wojny światowej sprawiły, że dopiero w 1948 roku zebrali się w Amsterdamie przedstawiciele 147 Kościołów anglikańskich, ewangelickich i prawosławnych, konstytuując ostatecznie Światową Radę Kościołów, zwaną tez Ekumeniczną Radą Kościołów. Jej sekretarzem generalnym został Viser’t Hooft.

Ekumeniczna Rada zaznaczyła, że nie chce być Kościołem nadrzędnym ani Federacją Kościołów, ale braterskim stowarzyszeniem Kościołów, które według Pisma świętego wyznają Pana Jezusa Chrystusa jako Boga i Zbawiciela i starają się wspólnie odpowiedzieć na wspólne powołanie do chwały jednego Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego. Przyjęcie takiej formuły doktrynalnej stało się jedynym warunkiem przynależności do ERK, natomiast nie implikuje żadnej koncepcji Kościoła, ministerium, czy sakramentów.

 

Ekumenizm i katolicy

Na II Konferencji Praktycznego Chrześcijaństwa (Life and Work) w Oksfordzie (1937) stwierdzono nieobecność rzymskich katolików, którzy nie chcieli przyjechać, i niemieckich ewangelików, którzy nie mogli przyjechać. Katolikom, po XIX wieku naznaczonym jeszcze konfrontacjami z ewangelikami, jak walka Sonderbundu i biały terror we Francji, nie było łatwo wejść na drogę dialogu. Papieże stale uznawali przyjęcie unii za najpewniejszą drogę jedności.

Ekumeniczne inicjatywy ewangelickich rzeczników ruchu, jak R. Gardiner i N. Söderblom, były przyjmowanie przez Piusa XI życzliwie, ale jeszcze nie dojrzała idea publicznych dyskusji na zasadzie równości. Papież wyraził zgodę na odbywanie prywatnych rozmów katolickich i anglikańskich teologów pod patronatem kardynała Merciera w jego rezydencji w Malines (rozmowy w Malines 1921-1926). Papież popierał też inicjatywy Dom Lamberta Beauduina i istnienie jego mnichów Unii, by szukali sposobów łączności Kościoła katolickiego z prawosławnym. Była to jakaś antycypacja katolickiego ekumenizmu, na ogół wszakże rozumiana jako tradycyjne dążenie do unii. Po ustaniu rozmów w Malines, gdy zmarł Mercier, oraz po uświadomieniu sobie, że w teologii protestanckiej nadal dominował liberalizm, Watykan usztywnił stanowisko. Pius XI w encyklice Mortalium animos (1928) przedstawił tradycyjne dążności Kościoła do zawierania unii, a wystąpił przeciw ewangelickiej koncepcji jedności, gdyż w jej panchrystianizmie dopatrywał się nowej formy indyferentyzmu.

W okresie blisko dwudziestoletniej rezerwy katolików wobec ewangelickiego ruchu ekumenicznego nastąpiła pewna ewolucja poglądów, ale wśród katolików teologów i katolickiej elity świeckich nie ustało, owszem wzrosło zainteresowanie sprawą jedności chrześcijan, zwłaszcza że nie przestał się nią zajmować Dom Lambert Beauduin. Wyrazem tego były: spotkania w klasztorze w Amay, przygotowujące dialog ekumeniczny, ich kontynuacja w Chevetogne i uzyskanie poparcia kardynała Eugène’a Tisseranta, prefekta Kongregacji Kościoła Wschodniego, wydawanie w Chevetogne (od 1926) czasopisma Irènikon, uznanego za najpoważniejsze czasopismo katolickie zajmujące się ekumenizmem.

Silny impuls katolickim dążnościom ekumenicznym dał Paul Couturier nawołując do modlitwy o jedność, by Bóg sprawił ją, jak zechce, i środkami, jakimi zechce. W Lyonie, gdzie był kapłanem, wprowadził (1933) Tydzień modlitwy o jedność, by doszło najpierw do duchowego ekumenizmu. Gromadził też kapłanów i pastorów w Trappe des Dombes na wspólne spotkania. Grupa z Dombes zaczęła od 1956 roku opracowywać wspólne tezy teologiczne.

W Paryżu również urządzano spotkania ekumeniczne w kręgu teologów i myślicieli katolickich, jak J. Maritain, G. Marcel, E. Gilson, a ze strony ewangelickiej wybitny teolog kalwiński, Karl Barth, który jednak w tym czasie nie wyszedł jeszcze poza polemiki z Kościołem katolickim. Rzecznik ekumenizmu, znakomity teolog katolicki, Yves Congar, w książce Chrétiens désunis (1937) określił jego teologiczne podstawy, a Christophe Dumont utworzył ekumeniczne Centrum Dominikańskie Istina. We Francji ośrodkiem życia ekumenicznego stała się międzywyznaniowa Wspólnota z Taizé (Communauté de Taize), założona (1942) przez francuskiego ewangelika, Rogera Schutza.

W Niemczech ruchowi ekumenicznemu służyły czasopismo Catholica i stowarzyszenie modlitwy Una Sancta (Max Joseph Metzger), badania historyków, jak F. Dvornik, nad przyczynami schizm, korzystanie podczas wojny z tych samych miejsc kultu, a w obozach koncentracyjnych odbywanie wspólnych modlitw, jeżeli to tylko było możliwe (ekumenizm praktyczny), po wojnie tworzenie wspólnych grup naukowych, jak Evangelische und Katholische Oekumenische Arbeitskreis pod przewodnictwem arcybiskupa Jaegera i superintendenta Stählina.

W Holandii wspólne losy wojenne zmieniły atmosferę dotychczasowej ignorancji i wzajemnej nieufności. Kapłan (później kardynał) Johannes Willebrands podjął (1952) skuteczną inicjatywę powołania Konferencji Katolickiej do spraw Ekumenizmu, by była płaszczyzną kontaktów katolików z sekcjami naukowymi Światowej Rady Kościołów.

W Anglii myśl ekumeniczną rozwijał kardynał Hinsley i niektóre klasztory. We Włoszech zajął się nią ośrodek w Asyżu Pro Civitate Christiana, założony (1939) przez G. Rossiego, a w Venegono (Lombardia) wydział teologiczny, w Rzymie zaś ośrodek Unitas, zorganizowany przez jezuitę Boyera, przy poparciu prałata Montiniego (Paweł VI). W Hiszpanii najwcześniej zajął się ekumenizmem uniwersytet w Salamance.

W Watykanie, za Piusa XII, przyjęto negatywną postawę wobec pierwszej konferencji Światowej Rady Kościołów (1948) w Amsterdamie, natomiast Instrukcja Świętego Oficjum (1949), choć zawierała jeszcze pewne ostrzeżenia, nie broniła katolikom zaangażowania się w działalność ekumeniczną, a nawet wyczytano w niej zachętę. Kolejna Instrukcja uznała (1950), że ruch ekumeniczny jest owocem Ducha Świętego, ale Stolica Apostolska do pontyfikatu Jana XXIII była przeciwna spotkaniom na szczycie. Encyklika Piusa XII Humani generis występowała przeciw irenizmowi, w czym dopatrywano się wrogiego ustosunkowania do ruchu ekumenicznego.

O próbie otwarcia się kół watykańskich na współdziałanie świadczy polecenie, wydane wikariuszowi apostolskiemu w Szwecji, by wyznaczył czterech obserwatorów katolickich na zapowiedzianą (1952) w Lundzie konferencję Wiara i Ustrój. Jednakże w drugiej konferencji Światowej Rady Kościołów w Evanston (1954) obserwatorzy katoliccy nie wzięli udziału. Decydujący krok uczynił dopiero Jan XXIII.

Strona utworzona 12 października 2005 r.
Ostatnia aktualizacja: środa 12 października 2005 12:10:27
Created by © Adam Gabriel Grzelązka


Kontakt * Prawa Autorskie & Współpraca * Autor Serwisu & Forum * E-Mail

© 2004-2006 by Adam Gabriel Grzelązka
Serwis założono 18 VIII 2004 r.