Ludziom często się wydaje, że można przekształcić chrześcijaństwo według ich własnych pomysłów i potrzeb. Tymczasem trzeba z odwagą i pokorą podążać za Jezusem, nauczał wczoraj Ojciec Święty w czasie audiencji ogólnej w Watykanie. Benedykt XVI w czasie spotkania na placu św. Piotra z 45 tysiącami pielgrzymów wyraził radość, że wkrótce będzie mógł odwiedzić Polskę. Spotkanie rozpoczęło odczytanie fragmentu Ewangelii św. Łukasza o obfitym połowie, w którym Pan Jezus zwraca się do św. Piotra: "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił". Benedykt XVI poświęcił katechezę osobie św. Piotra, który w Piśmie Świętym jest wspominany 154 razy w różnych sytuacjach i pod różnymi imionami. - Tak jak św. Piotr musimy wciąż na nowo nawracać się i iść za Jezusem, nie wyprzedzać Go, gdyż to On wskazuje nam drogę. W ten sposób Piotr mówi nam: "Myślisz, że masz receptę i wiesz, jak zmienić chrześcijaństwo". Nie, to Pan zna drogę; to Pan, tak jak powiedział do mnie, tak mówi do ciebie: "Pójdź za mną". Miejcie odwagę i pokorę, aby iść za Jezusem, gdyż On jest drogą, prawdą i życiem - mówił Ojciec Święty. Polskie streszczenie papieskiej katechezy odczytał ksiądz prałat Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. - Dzisiaj Ojciec Święty zatrzymał się nad postacią Piotra Apostoła. Jego imię jest najczęściej po Jezusie cytowane w pismach nowotestamentalnych. Jak wiadomo, był rybakiem pochodzącym z Betsaidy, interesowały go kwestie religijne, na co wskazuje fakt, że udał się z bratem Andrzejem do Judei, aby słuchać Jana Chrzciciela. Był wierzącym Żydem, ufnym w działanie Boże w historii swego ludu. Ewangelie przedstawiają go jako człowieka zdecydowanego i impulsywnego, a równocześnie prostodusznego i bojaźliwego, niemniej jednak uczciwego do tego stopnia, że potrafił okazać szczery żal za swoją niewierność. Jest zdolny do wyznania: "Ty jesteś Chrystus", a zaraz potem zgorszony wizją krzyża i - odwodząc Jezusa od spełniania woli Ojca - zasługuje na miano szatana. Jednak po doświadczeniu śmierci i zmartwychwstania Chrystusa Piotr z odwagą podejmuje zadanie naśladowania Mistrza i umacnia Jego uczniów w wierze. A swoje świadectwo potwierdza męczeńską śmiercią - brzmiało streszczenie papieskiego nauczania. Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty nawiązał do zbliżającej się pielgrzymki do Polski. - Pozdrawiam obecnych tu Polaków. Cieszę się, że niebawem będę mógł odwiedzić Polskę. Ta wizyta będzie przebiegała pod hasłem: "Trwajcie mocni w wierze". Już dziś proszę Was i cały Kościół w Polsce o modlitwę, abyśmy w tych dniach, wspierani łaską Bożą, wzajemnie ubogacali się świadectwem wiary. Niech sługa Boży Jan Paweł II nam towarzyszy. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! - powiedział po polsku. W audiencji uczestniczyła 150-osobowa grupa katolickich pielgrzymów z Rosji. Na jej czele stoi ks. abp Tadeusz Kondrusiewicz z Moskwy. Jest to największa w historii pielgrzymka tamtejszych katolików do Wiecznego Miasta. Dla Benedykta XVI przywieźli dary: ikonę z XVIII w. i ręcznie wykonany ornat. SJ, KAI